Królewskie Miasto Darłowo   Darłowo na Facebook'u Darłowo na YouTube Radio Koszalin Pogoda

Ferie 2018
linia ozdobna
Królewskie Miasto Darłowo linia ozdobna

Pro memoria

Darłowo, 15 listopada 2017 roku

Nie żyje Janina Górecka. Zmarła w wieku 86 lat  Smutna wiadomość o śmierci Janiny Góreckiej  zaskoczyła nas wszystkich w 99 rocznicę odzyskania niepodległości, przez Polskę.


Janina - Leokadia Górecka  dla przyjaciół Nina z domu Kamyszek urodziła się 7 lutego 1931  w Łuszczowie koło Lublina. Była córką Leona i Michaliny. Janina poznała młodego prawnika  Zbysława  Góreckiego w barze mlecznym przy ul. Zwycięstwa, w Koszalinie,  gdzie niekiedy chodzili na śniadania.

 

On świeżo upieczony mgr prawa, wówczas  pracował od 1952 r.  w Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej  w Koszalinie jako aplikant.  Ona  w Wojewódzkiej Komisji Związków Zawodowych oraz w  bankowości. Zbysław miał już za sobą udany debiut literacki, wydaną książkę pt. „Ekspedycja” i pisał następną powieść dla młodzieży „Przygody nad Rio Negro”. Mieli sporo wspólnych zainteresowań. Wkrótce się pobrali. Od roku 1953 Zbysław Górecki pracował w darłowskim „Kutrze”, jako radca prawny. Państwo Góreccy  przeprowadzili się  do  Darłowa na Ogrodową 6 w roku 1956. Gdy Zbysław podróżował  wysyłane do niej listy tytułował Kochana Ninusiu!

 

Nie jest mi łatwo pisać o bliskiej osobie. Ninę znałem ponad 40 lat. Poznałem ją na jednym z licznych wieczorów dyskusyjnych w dawnej siedzibie Koszalińskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego w Darłowie położonej blisko ronda nazwanego później imieniem jej męża. Zapamiętałem jej znakomite wypowiedzi  trafiające w sedno sprawy.  Jej nieprzeciętna inteligencja, charyzma i celność wypowiedzi  z miejsca przykuły moją uwagę.  Na polityce znała się jak mało kto. Zawsze mówiła prawdę i gdyby jej słuchano to Nasza Ojczyzna byłaby w znacznie lepszej kondycji moralnej i finansowej.    Wielokrotnie  krytykowała nietrafne decyzje polityków, a niekiedy słała listy do tych najważniejszych.

 

Była człowiekiem ogromnej dobroci, o wielkim sercu dla ludzi. Nigdy nie szczędziła miłości zarówno dzieciom, jak i wnukom. Nigdy nikomu nie odmówiła pomocy i zawsze znalazła czas dla innych. Była też wielką patriotką, zaangażowaną w sprawy naszej darłowskiej społeczności. Z pewnością dobrze wspominają ja też współpracownicy.  Praca była jej pasją. Często harowała po 12 godzin na dobę,   a mimo tego nie zaniedbywała domu, który dzięki niej stał się salonem literackim i kuźnią  opozycyjnej działalności.  

 Z ziemi rodzinnej wyniosła miłość do przyrody. Kochała i uwielbiała naturę: łąki, lasy,  grzyby,  huby, wysepki na jeziorach, ptaki i gwiazdy, a nade wszystko koty. Robiła znakomite i niepowtarzalne  ikebany, które w sposób charakterystyczny ozdabiały jej mieszkanie. Bywalcy cenili sobie jej wyśmienite nalewki i eksperymentalną kuchnię.

 

W czasach PRL-u była zawsze w opozycji.  Będąc oczytaną erudytką  dzieliła się swoim opozycyjnym  doświadczeniem z  grupą redagującą ulotki  i nielegalną prasę „Oko” i „Ucho”  w  której byli  m.in.: Arkadiusz Klimowicz, Cezary Łazarewicz Przemysław Gosiewski. Część tej prasy drukowano na Ogrodowej nr 6.  Z tego tytułu Ninę nazywano „muzą darłowskich dziennikarzy”. U niej toczyły się wielogodzinne dysputy o naprawie Rzeczypospolitej niemal do ostatnich chwil życia. Janina Górecka  będzie długo żyła w pamięci wielu ludzi!

 

Z okazji siedemdziesięciolecia polskiego Darłowa i 703. rocznicy drugiej lokacji miasta na Zamku Książąt Pomorskich odbyła się uroczysta sesja Rady Miejskiej. W trakcie sesji Janina Górecka została uhonorowana Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za działalność na rzecz demokracji w Polsce. W imieniu Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego przekazał to wyjątkowe odznaczenie Stanisław Gawłowski.

 

W głębokim żalu zawiadamiamy, że  Msza Św. za duszę zmarłej Janiny Góreckiej odbędzie się w czwartek 16 listopada w kościele Mariackim o godzinie 12. Natomiast wyprowadzenie urny z prochami zmarłej  nastąpi o godz. 13  z kaplicy cmentarnej przy Gertrudzie na nowy cmentarz przy ul. Chopina.

Leszek Walkiewicz

Pro memoria

Zobacz nas na Facebook'u